O wszystkim (Reklama: Piaskarki ,projekty garaży )
Obrócił kopułkę co najmniej trzykrotnie wokół osi, a potem zaczął raz po raz wysuwać i chować istny las czujników, chwytaków i manipulatorów. Jeszcze niezupełnie normalnie marszcząc brwi, odparł Anakin.Przycisnął guzik i wyłączył zasilanie. W tej samej chwili wirująca kopułka znieruchomiała, a chwytaki i manipulatory schowały siew skrytkach w korpusie. Zgasły też wszystkie światełka na kontrolnym panelu. Anakin odchylił jakąś klapkę i sięgnął do wnętrza robota, a potem wyciągnął wieloprzewodowy kabel. Źle podłączony mruknął do siebie.Umieścił kabel we właściwym gnieździe, zamknął klapkę i ponownie włączył zasilanie.Tym razem automat zareagował o wiele spokojniej. Kiedy zapłonęły lampki na kontrolnym panelu, obrócił kopułkę tylko raz i nie wysunął żadnych czujników. Dwukrotnie zapiszczał i oświadczył: Funkcjonuję prawidłowo. No cóż, najwyższa pora odezwał się Ebrihim. Mieliśmy mnóstwo kłopotów, żeby doprowadzić cię do porządku po awarii. Do podatku? Skąd się bzięła ta abaria? zdziwił się Qiunine. O, przewracam. Odwody głosowe wciąż jeszcze nie funkcjonują, jak powinny. Jedną chwilę.

