O wszystkim (Reklama: ,)
Uważam jednak, że także komuś innemu przydałoby się uruchomić wszystkie procedury autodiagnostyczne i dokonać kilku poprawek.Obrócił się w powietrzu i nie mówiąc ani słowa więcej, wyleciał z pomieszczenia. Co właściwie chciał przez to powiedzieć? zainteresował się Anakin. Przypuszczam, że chodziło mu o to, aby niektórzy mali chłopcy wyciągnęli właściwe wnioski z własnych błędów. Powiedział zupełnie co innego sprzeciwił się Anakin. No cóż, wyraziłem to samo, tylko trochę uprzejmiej odparł Ebrihim. Jego rada jest jednak ze wszech miar słuszna.Anakin przeniósł spojrzenie z Chewbaccy na Drala. Chcesz powiedzieć, że zanim zacznę majstrować przy jakimś urządzeniu, powinienem najpierw pomyśleć? zapytał. Właśnie o to mi chodziło odrzekł Dral. Właśnie o to. A teraz możesz iść się pobawić... zabawkami, a nie mechanizmami. Powiódł spojrzeniem za malcem, który wybiegł ze świetlicy, zapewne żeby poszukać siostry i brata. Rzecz jasna ciągnął Ebrihim, zwracając się do Chewbaccy cały kłopot w tym, że chłopiec nie widzi większej różnicy między jednymi a drugimi.Chewbacca kiwnął ponuro głową, po czym zaczął chować narzędzia.

